Tak naprawde to wszyscy maja racje ale... czy nie lepiej mieszkac splacac i czuc sie jak u siebie, niz placic innym i nie czuc sie pewnie. Nigdy nie bedziemy pewni jutra i nie mozna zakladac, ze nie splaci sie tego mieszkania czy domu, my i nasi rodzice i teraz mlodzi ciagle biora pozyczki i jakos je splacali i splacac beda, a banki byly i nie przestana istniec, Wiec, gdzie problem? Jesli nie masz gotowki i nie masz innego pomyslu jak zarobic.
Zgadzam się z Tobą B w 100 %.
Ja stwierdziłam, że jak nie będę miała pieniędzy na spłacanie kredytu to zawsze mogę mieszkanie wynająć i będzie sobie ono na siebie pracowało, a ja mogę iść mieszkać do rodziców. A osoby które wynajmują mieszkanie i nie mają na zapłatę to tracą dach nad głową, bo nikt za darmo nie wynajmuje komuś mieszkania, i w takim wypadku taka osoba ląduje u rodziców nie mając niczego.
A taka jest prawda, że ludzie muszą pożyczać pieniądze, chyba że komuś się uda i wygra w Totka.
Potrzebne są jednakowo wszystkie formy budownictwa. I dla tych, którzy mogą sobie mieszkanie kupić i te dla osób, które mogą lub chcą je wyłącznie wynajmować.
Bardzo dobre wyjscie dla niektorych! Jak chca i lubia? Kazdy mieszka jak chce... i gdzie chce.

GREGINFO
2010-02-08, 07:22
Przyczepa kempingowa :-(