portal i gazeta

Opinie do: Młoda kobieta zmarła po zaczadzeniu się tlenkiem węgla

Mimo reanimacji kobiety nie udało się uratować. Stężenie gazu przekroczyło normę 15 razy.

Olo
Bolesławiec
2009-12-19, 20:33

Kratki , kratki i jeszcze raz kratki wentylacyjne!. Otwierajcie , bo lepiej zmarznąć niż umrzeć za szybko.

OrbMaster

OrbMaster
Bolesławiec
2009-12-19, 21:22

Ehh i kolejna ofiara czadu...

~A
78.x.x.80
2009-12-19, 21:24

;( pamiętamy na zawsze.

~Juhy
Bolesławiec
79.x.x.28
2009-12-19, 21:29

Erera Eh... :( o to sie dzieje jeszcze przed świętami tak zmarła... ;( zkoda męża :(.

~Brida
80.x.x.217
2009-12-19, 21:32

Oglądałam ostatnio jakiś program w telewizji w którym wypowiadał się strażak o urządzeniach do wykrywania tlenku węgla, kosztują nie wiele a napewno uratują nasze życie. Ponoc są do kupienia w sklepach.

~Mala
Bolec
62.x.x.211
2009-12-19, 21:46

Wspolczuje!

DOLNOŚLĄZAK

DOLNOŚLĄZAK
Bolesławiec
2009-12-19, 22:06

Nie lekceważcie pierwszych objawów.
Pojawiają się bóle i zawroty głowy, nudności, uczucie duszności, osłabienie, zamroczenie, brak orientacji, przyspieszenie oddechu i akcji serca...

Ważne też (jezeli nie mieszkamy sami) by ktoś z rodziny co jakis czas pytał się, pukał w drzwi aby osoba kąpiąca dała znak, że nie śpi, jest przytomna.
Nie daj Boże gdy już dojdzie do tragedii, jest wtedy szansa na szybką reakcje i uratowanie.

Oczywistą sprawą jest też dobra wentylacja pomieszczenia, to nie ulega wątpliwości.

( ;

~M
Zwirki i wigury
82.x.x.56
2009-12-19, 23:01

Wspolczuje sasiadowi... wiem jaka to trageria... a tak niedawno slub brali :(
Trzymaj sie sasiad :( [*] [*].

OrbMaster

OrbMaster
Bolesławiec
2009-12-20, 00:03

Zemu współczujesz sąsiadowi?

Dopisano: 2009-12-20, 00:04
Sorry to była twoja sasiadka... zakrecony dosc dzisiaj jestem ehh.

~Kris
B-c
213.x.x.25
2009-12-20, 04:50

Współczuje rodzinie...

~(
Bolesławiec
192.x.x.226)
2009-12-20, 09:09

Taka tragedia ;( oże miej Ją w swojej opiece[*]...

~Galo
62.x.x.210
2009-12-20, 09:11

Szok, taka tragedia na święta. Kondolencje dla rodziny.

~Pixar
82.x.x.212
2009-12-20, 10:43

A kominiarz chodzi i informuje - nie musze sprawdzac przewodow kominowych ale kwitek ze je sprawdzilem wypisze i prosze zaplacic.

~A
Kruszyn
83.x.x.226
2009-12-20, 10:51

Prawda z kominiarzem. Też kiedyś przyszedł i powiedział że podpisze za taniej a jak wejdzie i sobie kulke zrzuci to dwa razy drożej. Oczywiście jak coś się stanie on nic nie odpowiada bo może powiedzieć że wczoraj był komin drożny a dziś się zatkał.

~~r
Bolesławiec
89.x.x.6
2009-12-20, 12:04

Kupiłem przed dwoma laty czujnik i uważam to za dobrą inwestycję w zdrowie rodziny. Czym jest 200PLN wobec ludzkiego życia. W ciągu zimy czujnik ostrzega mnie co najmniej 5 razy. Raz wzywałem nawet straż i wtedy ich sprzęt też wykazał tlenek. Najczęściej czad w moim mieszkaniu pojawia się wskutek cofki przy spadku ciśnienia, np w nocy gdy nie jestwłączone żadne urządzenie i nie pali się w piecu. Po włączeniu alarmu wystarczy przewietrzyć mieszkanie i po 10 -15-tu minutach zawartość tlenku spada poniżej 15-tu ppm. Alarm załącza się gdy stężenie jest na tyle małe że osoby przebywające w pomieszczeniu nie odczuwają jeszcze żadnych objawów.

~Brida
80.x.x.217
2009-12-20, 19:10

Proszę o info gdzie można taki czujnik kupić i pod jaką nazwą.

~Kolega
95.x.x.57
2009-12-20, 20:47

To była wspaniała kobieta, a 22grudnia minał by 4 miesiac po slubie.

~Greg
B-c
87.x.x.42
2009-12-21, 07:25

Co na to kominiarze umnie był kominiarz bo sąsiad zamontował wentylator w przewodzie kominowym i nic niema siły - oczywiście poprosili sąsiada o demontaż i nic niema siły a z przewodu wali do domu zimno nie można stać pod wywietrznikiem.
Coś tu jest nie tak panowie kominiarze. Podobno powiadomili administrację ale ci są teą bezsilni. Co nato kominiarze?

~Aga
B-c
83.x.x.49
2009-12-21, 07:38

@ Brida, czujniki można kupić np. na allegro lub w sklepach typu Castorama, Brico itp. Tylko nie warto kupować tych najtańszych, ale zainwestować w lepszy sprzęt. No i trzeba pamiętać o sprawdzaniu sprawności czujnika, stanu baterii itp., żeby nie zawiódł któregoś razu...