Blues powstał jako muzyka najbiedniejszych warstw społecznych. Biedacy i niewolnicy swoim talentem dawali świadectwo równości wszystkich ludzi. Bluesman i Jezus zagraliby razem bez nut.
2560 wyświetleń


Surowy kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, będący w trakcie budowy, jest świetnym miejscem dla mszy w oprawie bluesowej
fot. Krzysztof Gwizdała

Blues jest prosty jak wnętrze, w którym zabrzmiały aranżacje wykonywane w trakcie mszy
fot. Krzysztof Gwizdała

Ten związek podkreśliła na powitanie koordynatorka oprawy bluesowej mszy i wykładowca na warsztatach – Aleksandra Sozańska-Kut
fot. Krzysztof Gwizdała

Biedacy i niewolnicy swoim talentem dawali świadectwo równości wszystkich ludzi. Bluesman i Jezus zagraliby razem bez nut.
fot. Krzysztof Gwizdała

Warsztaty Blues nad Bobrem zostały tak pomyślane, by kształcić talenty i jednocześnie prezentować je szerokiej publiczności
fot. Krzysztof Gwizdała

Blues nad Bobrem ma bardzo prostą formułę. Pomóc młodym ludziom w rozwijaniu i podtrzymywaniu swych zdolności. W kazaniu nie było o tym ani słowa.
fot. Krzysztof Gwizdała

Obecność bolesławian na mszy, koncercie, czy na jam session to wspieranie tego, czego nie wolno nam marnować: talentu
fot. Krzysztof Gwizdała

Warto zaśpiewać bluesową modlitwę, prosząc o umiejętność zachwycenia się i siłę do pracy nad naszymi talentami. Amen.
fot. Krzysztof Gwizdała
Surowy kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, będący w trakcie budowy, był świetnym miejscem dla niedzielnej mszy w oprawie bluesowej. Blues jest prosty jak wnętrze, w którym zabrzmiały aranżacje wykonywane w trakcie nabożeństwa. Ten związek podkreśliła na powitanie koordynatorka oprawy bluesowej mszy i wykładowca na warsztatach – Aleksandra Sozańska-Kut.
Warsztaty Blues nad Bobrem zostały tak pomyślane, by kształcić talenty i jednocześnie prezentować je szerokiej publiczności. Obecność bolesławian na mszy, koncercie, czy na jam session to wspieranie tego, czego nie wolno nam marnować: talentu.
Blues nad Bobrem ma bardzo prostą formułę. Pomóc młodym ludziom w rozwijaniu i podtrzymywaniu swych zdolności. W kazaniu nie było o tym ani słowa. Ale warto zaśpiewać bluesową modlitwę, prosząc o umiejętnośc zachwycenia się i siłę do pracy nad naszymi talentami. Amen.
(informacja Grażyna Hanaf)
Opublikowano: 2009-08-10 21:02